Prawo autorskie w fotografii (5)

Marzec 14, 2011

Więcej na podobne tematy na blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

Ostatnie pytanie z serii dotyczącej wykonywania zdjęć w miejscach publicznych:

4. Zdjęcia „dynamicznych” i ruchomych obiektów użyteczności publicznej, jak np. wozy bojowe straży pożarnej, radiowozy, autobusy, karetki pogotowia, itp.?

Czy takie zdjęcia można umieszczać bez żadnych obaw?

Cóż, tutaj nie ma szczególnych ograniczeń. Co do samych pojazdów – można fotografować je bez obaw. Co więcej w mojej ocenie w większości przypadków nie ma potrzeby ewentualnego zamazywana tablic rejestracyjnych ponieważ w przypadku pojazdów służbowych, nie ma (poza jakimiś bardzo wyjątkowymi przypadkami) obawy naruszenia prawa do prywatności, czy jakichkolwiek danych osobowych).

Oczywiście trzeba pamiętać o ograniczeniach dotyczących osób, które przy okazji mogą się znaleźć na tych zdjęciach, obowiązują tu oczywiście wszystkie normalne ograniczenia, które opisywałem w poprzednich wpisach.

Z tej serii:

1. Prawo autorskie w fotografii (1) – wizerunek

2. Prawo autorskie w fotografii (2) – zdjęcia uliczne

3. Prawo autorskie w fotografii (3) – korzystanie ze zdjęć przez osoby, których wizerunek został utrwalony na fotografii

4. Prawo autorskie w fotografii (4) – fotografowanie budynków

5. Prawo autorskie w fotografii (5) – pojazdy i obiekty użyteczności publicznej


Wizerunek podejrzanego

Marzec 11, 2011

Więcej na podobne tematy na nowym blogu W todze i bez togi oraz blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

„Gazeta prawna” w jednym ze swoich niedawnych artykułów związanym z interwencją Rzecznika Praw Obywatelskich poruszyła problem możliwości publikowania zdjęć osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa przez policję.

Wszystko zależy od konkretnego przypadku, ale wydaje mi się, że alarmistyczne tony pojawiając się w artykule są nieco przesadzone. Oczywiście mogą się zdarzyć sytuację, gdy ochrona wizerunku podejrzanego będzie prowadzić do absurdalnych rezultatów – ale tak już jest w prawie, że jest stworzone pod sytuacje niejako standardowe i w przypadkach krańcowych może prowadzić do dziwnych rezultatów.

W chwili obecnej istnieją dwie podstawowe możliwości opublikowania wizerunku oskarżonego, które powinny okazać się w większości wypadków zupełnie wystarczające.

1) Sytuacja przewidziana w art. 13 ust. 3 prawa prasowego (…) Właściwy prokurator lub sąd może zezwolić ze względu na ważny interes społeczny, na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe.

Mam pewne wątpliwości, czy ten przepis nie powinien się raczej znaleźć w kodeksie postępowania karnego, jednak nie ulega wątpliwości, że możliwość publikowania wizerunku podejrzanego istnieje. Oczywiście jest ograniczona przesłanką „ważnego interesu społecznego”, ale jej interpretacja to już kwestia praktyki.

Dodatkowo przepis ten wymaga, żeby opublikowanie wizerunku odbywało się za zezwoleniem prokuratora i sądu, co chyba też jest słuszne, tego typu decyzje powinny podlegać kontroli i nie powinny być podejmowane samodzielnie przez policję.

Jest to szczególnie ważne, gdyż w przypadku nieuprawnionego opublikowania wizerunku, osobie która jest na nim przedstawiona przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie za naruszenie jej dóbr osobistych

2) Możliwość opublikowania fotografii poszukiwanego w liście gończym (art. 280 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania karnego.

Przepis wprost nakazuje dołączyć do listu gończego fotografię (lub co najmniej rysopis), a zatem wyłącza tu stosowanie przepisów o ochronie wizerunku z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym wydaje również sąd lub prokurator, czyli i w tym przypadku decyzja zapada na szczeblu wyższym niż policja, co powinno (choć oczywiście różnie to bywa) należytą ochronę interesów takiego podejrzanego lub oskarżonego.

Podsumowując – możliwości publikowania wizerunku przez organy postępowania karnego istnieją, czy są za wąskie, czy za szerokie, to już zupełnie inny temat.


Prawo autorskie w fotografii (4)

Marzec 9, 2011

Więcej na podobne tematy na blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

Kolejne pytanie dotyczące zagadnień związanych z prawami autorskimi w fotografii, dotyczy problemu fotografowania budynków i innych obiektów architektury.

3. Zdjęcia różnego rodzaju obiektów użyteczności publicznej, jak np. centra handlowe, podziemne parkingi, muzea (oczywiście fotografia bez lamp blyskowych), urzędy itp. zarówno od wewnątrz, jak i z zewnątrz?
Czy np. w tego typu fotografii trzeba mieć odpowiednią zgodę dyrekcji takiego obiektu? Rozumiem, że robiąc zdjęcia w środku obiektu handlowego wymagane jest odpowiednie pozwolenie na piśmie. A jak wygląda sytuacja w przypadku fotografii na zewnątrz?

Miejsca ogólnie dostępne

Jeśli chodzi o fotografowanie budynków, kluczowy jest art. 33 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, który pozwala wykorzystywać utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku. Zresztą dotyczy on nie tylko budynków, ale także wszelkiego rodzaju innych utworów wystawionych w miejscach ogólnie dostępnych – np. rzeźby.

Co jest istotne – nie ma tu żadnego ograniczenia, jeśli chodzi o cel takiego  wykorzystania. A zatem fotografię utworu, który jest wystawiony na otwartej przestrzeni, w miejscu ogólnie dostępnym, można wykorzystać zarówno dla własnych celów osobistych, jak i dla celów zarobkowych, w ramach prowadzonej działalności (w przewodniku, kalendarzu, na pocztówce, w zdjęciach przeznaczonych na sprzedaż).

Miejscem ogólnie dostępnym, jest także miejsce, do którego wstęp jest możliwy tylko odpłatnie – np. park, do którego obowiązują bilety wstępu.

Wnętrza budynków

We wnętrzach budynków nie obowiązuje opisane wyżej zezwolenie, nawet jeśli są one ogólnie dostępne. Oznacza to, że fotografowanie utworów tam umieszczonych nie może naruszać praw autorskich do tych utworów – czyli może wymagać zezwolenia osoby dysponującej prawami autorskimi do takich utworów, chyba że będzie się mieścić w granicach „prawa cytatu” – ale tu ocena musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych przypadków, trudno o podanie jakichś ogólnych kryteriów.

Jeszcze inną kwestią jest zgoda właściciela obiektu. Zgoda właściciela obiektu opiera się na prawie własności określonego obiektu, np. rzeźby znajdującej się w budynku, albo całego budynku. Właściciel ma prawo zabraniać wykonywania zdjęć, albo żądać za to opłaty, ale nie ma to związku z prawem autorskim, tylko z własnością określonych przedmiotów.

Co więcej – posiadanie zgody właściciela obiektu nie zwalnia z odpowiedzialności w przypadku naruszenia praw osób trzecich. Przykładowo – zgoda właściciela obiektu handlowego, nie uchroni fotografa w przypadku, gdy korzystanie z fotografii naruszy prawo do wizerunku, czy prawo do znaków towarowych.

Ponadto właściciel nie ma możliwości zakazywania fotografowania obiektów znajdujących się na wolnej przestrzeni, które – zgodnie z podaną wyżej zasadą – można fotografować dowolnie.

Co do samej zgody, nie ma znaczenia w jakiej formie zostanie udzielona, tak naprawdę wystarczy jeśli jest dorozumiana – brak zakazu i sprzeciwu wobec wykonywania fotografii spokojnie może zostać uznany za udzielenie takiej zgody.

Z tej serii:

1. Prawo autorskie w fotografii (1) – wizerunek

2. Prawo autorskie w fotografii (2) – zdjęcia uliczne

3. Prawo autorskie w fotografii (3) – korzystanie ze zdjęć przez osoby, których wizerunek został utrwalony na fotografii

4. Prawo autorskie w fotografii (4) – fotografowanie budynków

5. Prawo autorskie w fotografii (5) – pojazdy i obiekty użyteczności publicznej


Prawo autorskie w fotografii (3)

Marzec 1, 2011

Więcej na podobne tematy na blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

Na marginesie ostatniego wpisu, otrzymałem kilka pytań od jednej z czytelniczek, na które odpowiedź jest w zasadzie dość jasna, ale że – jak widać – może się zdarzyć, że wzbudzą wątpliwości, postanowiłem poświęcić im kilka słów.

1. Czy jako autorka zdjęć jakiejś osoby mogę domagać się, aby nie umieszczała ona ich np. na portalach społecznościowych bez mojej zgody? Co prawda to właśnie ta osoba jest na tych zdjęciach, ale jako że jestem ich autorką ciekawi mnie czy mam prawo do domagania się usunięcia konkretnych zdjęć z portali (przypuśćmy facebook czy nk?

2. Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tej kwestii- domyślam się, że ta sama osoba nie może również przekształcać w żaden sposób zdjęć przeze mnie zrobionych prawda? Np. przerabiać ich w photoshopie itp.

3. Chciałam jeszcze zapytać co dzieje się w nieco odwrotnej sytuacji- kiedy jakaś osoba robi zdjęcia mi, ale moim sprzętem, który kupiłam legalnie i mam na niego „papiery”? Czy mam prawo do umieszczania takich zdjęć na portalach społecznościowych?

1. Co do pierwszego pytania – odpowiedź jest dość prosta. Fakt, że czyjś wizerunek został umieszczony na zdjęciu, nie stwarza żadnych praw takiej osoby do tego zdjęcia. O ile autor zdjęcia nie zezwolił takiej osobie na korzystanie z tych zdjęć, umieszczanie ich na portalach, etc., nie może ona ich wykorzystywać.

Co więcej, nawet w przypadku wyrażenia takiej zgody, najczęściej. Cofnięcie oczywiście będzie niemożliwe, w przypadku przeniesienia na modela praw autorskich do zdjęcia, jak również może być niemożliwe, jeśli umowa licencyjna tak stanowi, jednak w większości przypadków nie powinno być żadnych ograniczeń.

Inna sprawa, że autor zdjęcia też nie może zbyt wiele z nim zrobić (przede wszystkim go rozpowszechniać), bez zgody osoby, której wizerunek uwieczniony jest na zdjęciu, więc może tu powstać patowa sytuacja.

2. Zasadniczo samo przerabianie utworów nie jest zakazane. Co ktoś sobie robi we własnym domu ze zdjęciami, to jego sprawa. Czym innym jest natomiast kwestia rozpowszechniania takich przerobionych zdjęć – np. umieszczenia ich w internecie.

W tym przypadku zastosowanie zajmuje ta sama ogólna reguła, o której wspomniałem w odpowiedzi na pytanie 1 – sam fakt, że zdjęcie przedstawia czyjś wizerunek, nie daje tej osobie żadnych uprawnień względem tego zdjęcia.

3. Tu znowu nie ma najmniejszych wątpliwości – autorem zdjęcia jest ten, kto zdjęcie wykonał, nie ma znaczenia czyj jest sprzęt. Podobnie, jeśli chodzi o prawa autorskie, nie ma znaczenia „legalność” sprzętu – zdjęcie wykonane kradzionym aparatem jest tak samo „legalne” jak każde inne.

Z tej serii:

1. Prawo autorskie w fotografii (1) – wizerunek

2. Prawo autorskie w fotografii (2) – zdjęcia uliczne

3. Prawo autorskie w fotografii (3) – korzystanie ze zdjęć przez osoby, których wizerunek został utrwalony na fotografii

4. Prawo autorskie w fotografii (4) – fotografowanie budynków

5. Prawo autorskie w fotografii (5) – pojazdy i obiekty użyteczności publicznej


Prawo autorskie w fotografii (2) – zdjęcia uliczne

Luty 16, 2011

Więcej na podobne tematy na blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

Dziś krótki wpis, w którym kontynuuję odpowiedzi na serię pytań dotyczących prawa autorskiego w fotografii, konkretnie zagadnienia fotografii ulicznej.

2. Szeroko pojętej fotografii ulicznej ukazującej uchwycone przypadkowo na ulicy różne osoby, które w jakiś sposób zwróciły naszą uwagę, a także np. przejeżdzających samochodów z widocznymi twarzami kierowców?
Czy np. w przypadku fotografii samochodów należy zamazywać rejestracje samochodów?

Jeśli chodzi o fotografię uliczną to – o ile przestrzega się kilku podstawowych zasad, o których wspominałem w poprzednim wpisie dotyczącym tej kwestii – rozpowszechnianie zdjęć przedstawiających osoby, które przypadkowo się na nich znalazły, nie łamie przepisów dotyczących ochrony wizerunku.

Co do samochodów – nie ma wyraźnego przepisu, który nakazywałby zamazywanie tablic rejestracyjnych. Jednak biorąc pod uwagę możliwość naruszenia prawa do prywatności, ewentualną kwestię ochrony danych osobowych, zalecałbym usuwanie tego typu oznaczeń.

Każdy przypadek jest inny i nie sposób postawić generalną diagnozę, może poza jedną – w razie wątpliwości lepiej usuwać wszelkie indywidualizujące oznaczenia, które mogłyby zostać uznane przez kogoś za naruszenie jego prywatności.

Z tej serii:

1. Prawo autorskie w fotografii (1) – wizerunek

2. Prawo autorskie w fotografii (2) – zdjęcia uliczne

3. Prawo autorskie w fotografii (3) – korzystanie ze zdjęć przez osoby, których wizerunek został utrwalony na fotografii

4. Prawo autorskie w fotografii (4) – fotografowanie budynków

5. Prawo autorskie w fotografii (5) – pojazdy i obiekty użyteczności publicznej


Prawo autorskie w fotografii (1) – wizerunek

Luty 6, 2011

Więcej na podobne tematy na blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

Otrzymałem ostatnio od jednego z czytelników bloga serię pytań, odnoszących się do kwestii możliwości publikowania zdjęć, prawa do wizerunku, wykorzystywania zdjęć z różnego rodzaju imprez, zdjęć przedstawiających znaki towarowe, etc.

Ponieważ sporo kwestii pojawiających się w pytaniach ma charakter wątpliwości powtarzających się, z którymi miałem okazje zetknąć się przy różnych okazjach, postanowiłem – za zgodą autora pytań – odpowiedzieć na nie za pośrednictwem kolejnych wpisów na blogu.

Ogólnie rzecz biorąc są to zagadnienia, należą w dużej mierze do nie zawsze oczywistych. Z jednej strony wynika to ze stanu prawnego. Z drugiej – jak zawsze – każda sytuacja wymaga indywidualnego potraktowania. Weźmy pozornie prosty przypadek sfotografowania osoby, która stanowi część jakiegoś zgromadzenia. Uwieczniając kogoś, kto stanowi część większej całości, nie trzeba uzyskiwać zgody tej osoby na rozpowszechnianie takiego zdjęcia. Zupełnie przykładowo – wykadrowanie fotografii może sprawić, że taka osoba stanie się postacią centralną i przestanie być jedynie elementem całości. Takich zastrzeżeń może być bardzo wiele, dlatego trzeba pamiętać, że każdy przypadek jest inny i niemożliwe jest danie uniwersalnej i zawsze prawdziwej odpowiedzi.

Jak przepisy prawne regulują kwestie związane z publikacją w internecie na stronach www, portalach internetowych czy blogach zdjęcia następującego rodzaju:

1. Zdjęcia sportowe, z różnych imprez zarówno amatorskich, jak i zawodowych w zakresie publikacji wizerunku samego zawodnika, jego „narzędzi pracy”, jak np. rower, samochód (jak na zdjęciu) wraz z nazwą i/lub logotypem sponsorów i reklamodawców, a także osób biorących udział jako publiczność?

Czy w przypadku tego typu zdjęć i ich publikacji w sieci trzeba mieć zgodę organizatorów, jak również osób widniejących na fotografiach?

Czy też nie jest tak, że np osoby biorące udział w tego typu imprezie oraz publiczność samym uczestnictwem wyrażają zgodę na wykonywanie i dalsza publikację zdjęć?

Tak naprawdę w tym pytaniu jest ukryty cały szereg problemów:

- publikowanie zdjęć poszczególnych osób biorących udział w imprezie, niejako przy okazji ich udziału w tej imprezie

- publikowanie zdjęć konkretnych osób (np. zwycięzcy zawodów)

- pojawiających się na zdjęciach elementów mogących naruszać prawa przedsiębiorców (logo, znaki towarowe)

- zgody organizatora imprezy.

Wizerunek osób

Co do pytania pierwszego i drugiego, najważniejsza jest ogólna reguła, zgodnie z którą – dla rozpowszechniania (np. umieszczenia na stronie internetowej) zdjęcia, na którym jest umieszczona jakaś osoba konieczne jest uzyskanie zgody tej osoby. Co więcej ta zgoda musi być wyraźna nie można jej domniemywać (np. to że dana osoba nie wyraziła sprzeciwu wobec tego, że ją fotografujemy, nie oznacza, że wyraża zgodę na opublikowanie zdjęcia).

Warto tu o uwagę o charakterze ogólnym. Art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, który określa warunki, w jakich możliwe jest publikowanie wizerunku innej osoby, jest literalnie patrząc, bardzo rygorystyczny. Nie mam oczywiście dokładnych danych, ale mam wrażenie, że jakby dokonać dokładnej analizy, to okazałoby się, że zapewne większość zdjęć przedstawiających inne osoby, umieszczanych w internecie narusza prawa tych osób do wizerunku. Inna sprawa, że w praktyce, jeśli nie mamy do czynienia z bardzo ostrym konfliktem, pozostającymi w tle pieniędzmi (np. gdy fotograf zarabia na tych zdjęciach), albo osobą publiczną, nikt się za to nie pozywa – ale taka możliwość istnieje.

Można powiedzieć,  że – może poza przepisami o ruchu drogowym – prawo do wizerunku (zresztą podobnie jak całe prawo autorskie) należy do najczęściej łamanych przepisów :).

1) Na pierwsze z pytań, odpowiedź została zawarta wprost w przepisach ustawy o prawie autorskim. Zgodnie z art. 81 ust. 2 pkt 2 możliwe jest rozpowszechniane wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Jeśli chodzi więc o publiczność, uczestników zawodów, nie ma większych problemów.
Muszę tu jednak przypomnieć kilka podstawowych reguł :

  • Osoba przedstawiona na zdjęciu nie może być głównym tematem fotografii musi pojawić się na niej niejako „przy okazji”, jako element uboczny.
  • Dana osoba musi być elementem – zgromadzenia, krajobrazu, publicznej imprezy (wyliczenie jest przykładowe).
  • Co do zasady zdjęcie nie powinno też być zdjęciem pozowanym (pozowanie niejako oznaczałoby, że dana osoba jest jednak istotnym elementem zdjęcia.
  • Dodatkowo, nawet w przypadku spełnienia powyższych zasad – zdjęcie w żaden sposób nie powinno naruszać prawa do prywatności przedstawionych na nim osób, ani w żaden sposób naruszać ich dóbr osobistych.

2) Gorzej, jeśli chodzi o konkretne osoby. Przykładowo – zdjęcie zwycięzcy zawodów, prezentujące go w tej roli, odbierającego puchar. Jest oczywiste, że w takim przypadku nie można powiedzieć o tym, aby taka osoba stanowiła jedynie część większej całości. Jest przeciwnie – zdjęcie pokazuje określoną osobę w określonej roli.

Pewną furtkę stwarza tutaj możliwość rozpowszechniania wizerunku osoby powszechnie znanej (http://bartoszgrykowski.wordpress.com/2010/10/01/wizerunek-osoby-znanej/), jeśli fotografia została wykonana w związku z pełnieniem przez taką osobę funkcji publicznej (politycznych społecznych, zawodowych – dotyczy to także działalności sportowej, czy artystycznej). Problem w tym, jak zdefiniować osobę powszechnie znaną. Bez wątpienia musi to być osoba, która jest rozpoznawalna szerszemu audytorium w związku ze swoją działalnością. Na dobrą sprawę nie da się tu przyjąć jakiegoś abstrakcyjnego miernika.

Szczególnie w przypadku imprez amatorskich radziłbym podchodzić ostrożnie tego, czy określeni uczestnicy mogą zostać określeni, jako osoby „powszechnie znane”.

Oczywiście można też próbować argumentować, że dana osoba przez sam udział w zawodach niejako wyraża zgodę na to, aby jej wizerunek pojawiał się w relacjach z takiej imprezy. Taki wniosek, chociaż intuicyjnie poprawny, nie ma wyraźnego oparcia w przepisach. I chociaż pewnie w jakichś rzadkich przypadkach taki pogląd dałoby się obronić, to jednak jest on ryzykowny.

Podsumowując dwa pierwsze zagadnienia:

- w przypadku zdjęć przedstawiających ogólnie zgromadzenie, imprezę, krajobraz, na którym różne osoby znajdują się niejako „przy okazji” – nie ma potrzeby uzyskiwania ich zgody na publikowanie takiego zdjęcia;

- w przypadku, gdy dana osoba stanowi istotny element danego zdjęcia (gdyby tej osoby na tym zdjęciu nie było, straciłoby swoją wartość) i nie jest to osoba „upowszechnienie znana”, konieczne jest uzyskanie jej zgody na publikowanie takiego zdjęcia.

(Jak już wspomniałem, zupełnie inną sprawą jest, że w praktyce mimo braku wyraźnej zgodnej osoby fotografowane nie zgłaszają żadnych roszczeń, czy zastrzeżeń – mają jednak taką możliwość i bezpieczniej uzyskać od nich zgodę)

Nazwa, logo

Jeśli chodzi o publikowanie zdjęć, na których zostały uwiecznione nazwy, logo rozmaitych przedsiębiorców, instytucji (np. sponsorów imprezy), nie ma żadnego jednoznacznego zakazu korzystania z nich. Niezależnie od tego czy dana nazwa, albo symbol stanowią zarejestrowany znak towarowy, czy też nie, zdjęcia przedstawiające przedmioty nimi oznaczone, które zostały wykonane przy okazji korzystania z tych przedmiotów (np. sprzętu sportowego), nie naruszają praw związanych z danym oznaczeniem. To samo dotyczy umieszczonego w miejscu danej imprezy logo sponsora, albo innej powiązanej instytucji.

Organizator imprezy

Co do tego, czy konieczne jest uzyskiwanie zgody organizatora imprezy, na rozpowszechnianie wykonanych podczas takiej imprezy zdjęć – nie ma prawnej regulacji w tym zakresie. Jeśli impreza ma charakter otwarty, dostępna jest potencjalnie dla każdego, nie ma żadnych powodów, dla których organizator mógłby tu wprowadzać jakiekolwiek okraczenia. Inaczej mogłoby być w przypadku, gdyby impreza miała charakter zamknięty. Wtedy regulamin – na który uczestnicy imprezy zgadzaliby się przystępując do niej – mógłby zawierać jakieś ograniczenia.

Z tej serii:

1. Prawo autorskie w fotografii (1) – wizerunek

2. Prawo autorskie w fotografii (2) – zdjęcia uliczne

3. Prawo autorskie w fotografii (3) – korzystanie ze zdjęć przez osoby, których wizerunek został utrwalony na fotografii

4. Prawo autorskie w fotografii (4) – fotografowanie budynków

5. Prawo autorskie w fotografii (5) – pojazdy i obiekty użyteczności publicznej


Zapłata za pozowanie

Październik 8, 2010

Więcej na podobne tematy na blogu Fotografia – reklama – prawo.

*

Co do zasady konieczne jest uzyskanie zgody osoby, która pozuje do zdjęć (oczywiście to samo dotyczy osób, których wizerunek zostaje uwieczniony w innych mediach, choćby na filmie), na ich rozpowszechnianie.

Prawo autorskie przewiduje tu jednak jeden wyjątek – co do zasady, można rozpowszechniać wizerunek nawet bez wyraźnej zgody, jeśli dana osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Nie tylko chodzi więc tutaj o sam fakt zapłacenia za pozowanie, ale także o to, aby wynagrodzenie zostało uzgodnione z osobą pozującą.

Oznacza to, że jeśli umówiono się na pozowanie za wynagrodzeniem, a osoba pozująca otrzymała to wynagrodzenie, możliwe jest rozpowszechnianie stworzonego w ten sposób wizerunku nawet gdy nie mamy wyraźnej zgody tej osoby – chyba, że wyrazi ona jednoznaczny sprzeciw.

Trzeba jednak uważać i pamiętać o tym, że samo zapłacenie za pozowanie nie pozwala na zupełnie dowolne rozpowszechnianie wizerunku – trzeba uważać przede wszystkim, żeby publikacja takiego wizerunku nie naruszała innych dóbr osobistych osoby, którą tą wizerunek przedstawia. Przykładowo – za niedopuszczalne należy uznać wykorzystanie fotografii modelki w reklamie seks-telefonu, jeśli nie wyraziła ona jednoznacznej zgody na takie konkretnie wykorzystanie jej zdjęć1.

1 taka sytuacja była przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w sprawie I ACa 1358/01 (wyrok z dnia 20 czerwca 2002 roku)

W przypadku powoływania się przez osobę poszkodowaną na naruszenie jej prawa do czci i do prywatności, zapłata za pozowanie nie jest wystarczająca dla wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste, który musi wykazać dysponowanie odpowiednim zezwoleniem poszkodowanego.


Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 33 obserwujących.