Zgodnie z założeniami ustawodawcy (zarówno polskiego, jak i europejskiego1), kontrakty elektroniczne obarczone są większym stopniem ryzyka, ze względu na łatwość ich zawierania przez zupełnie nieprzygotowanych użytkowników internetu (inna sprawa, na ile jest to założenie sensowne i racjonalne).
Z tej przyczyny przepisy nakładają na przedsiębiorcę, który składa drogą elektroniczną ofertę lub zaprasza drugą stronę do rozpoczęcia negocjacji, składania ofert albo do zawarcia umowy w inny sposób, szereg dodatkowych obowiązków.
W pierwszym rzędzie trzeba pamiętać o obowiązkach informacyjnych. Kodeks cywilny nakazuje, aby taki przedsiębiorca przed zawarciem umowy poinformował drugą stronę w sposób jednoznaczny i zrozumiały o:
1) czynnościach technicznych składających się na procedurę zawarcia umowy;
2) skutkach prawnych potwierdzenia przez drugą stronę otrzymania oferty;
3) zasadach i sposobach utrwalania, zabezpieczania i udostępniania przez przedsiębiorcę drugiej stronie treści zawieranej umowy;
4) metodach i środkach technicznych służących wykrywaniu i korygowaniu błędów we wprowadzanych danych, które jest obowiązany udostępnić drugiej stronie;
5) językach, w których umowa może być zawarta;
6) kodeksach etycznych, które stosuje, oraz o ich dostępności w postaci elektronicznej.
Nie ma znaczenia, czy oferta, albo zaproszenie do zawarcia umowy kierowane jest do konsumenta (B2C), czy też do innego przedsiębiorcy (B2B).
Informacje określone w punktach 1, 3 i 4 mają charakter techniczny, pozostałe odnoszą się do materialnych aspektów zawieranej umowy (skutki prawne, języki w jakich umowa może zostać zawarta, czy kodeksy etyczne).
Informacje – zgodnie z przepisami – mają zostać podane:
- przed zawarciem umowy (teoretycznie niekoniecznie przed złożeniem oferty, ale w praktyce – ponieważ nie wiadomo, kiedy druga strona złoży wiążące dla siebie oświadczenie, przedsiębiorca dla bezpieczeństwa powinien podawać te informacje już przy pierwszym kontakcie);
- w sposób jednoznaczny i zrozumiały – nie mogą zatem budzić wątpliwości, można też przyjąć, że powinny być dostosowane do odbiorcy, do którego skierowana jest oferta. Trzeba tu także brać pod uwagę kwestie techniczne – ukrycie tych informacji w ramach struktury nawigacyjnej strony będzie stanowić naruszenie tego obowiązku.
Nie ma natomiast konieczności podawania tych informacji indywidualnie każdemu kontrahentowi – wystarczy jeśli zostaną one umieszczone na stronie www, tak aby zainteresowany kontrahent miał się z nimi szansę zapoznać.
Obowiązki informacyjne z kodeksu cywilnego nie są obwarowane szczególnymi sankcjami w przypadku ich nieprzestrzegania.
W praktyce możliwe wydają się dwa rodzaje konsekwencji za naruszenie obowiązku informacyjnego:
- możliwość uchylenia się kontrahenta od skutków oświadczenia woli zawarcia umowy, złożonego pod wpływem błędu wywołanego przez przedsiębiorcę, który zaniechał podania wymaganych przez prawo informacji;
- możliwość domagania się przez klienta naprawienia szkody na zasadach ogólnych, ale taka sankcja znajdzie zastosowanie jedynie w bardzo rzadkich przypadkach. W pewnych sytuacjach mogą też stanowić czyn nieuczciwej konkurencji.
Kolejne obowiązki informacyjne wynikają z ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną2 oraz z ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów3.
1 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 2000/31 z dnia 8 czerwca 2000 r. w prawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego, w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywa o handlu elektronicznym)
2 Ustawa z dnia z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną
3 Ustawa z dnia z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny
[...] poprzednim wpisie zwróciłem uwagę na najważniejsze obowiązki związane z prezentowaniem swoich produktów lub usług, wynikających z p…. Jak to jednak dość często w polskim prawie bywa (choć ta przypadłość pewnie nie dotyczy [...]
[...] obowiązki przedsiębiorców korzystających ze swojej działalności z internetu zostały ujęte w kodeksie cywilnym oraz ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Oczywiście poza tymi podstawowymi, [...]
[...] kodeksie cywilnym (dotyczący obrotu B2B i [...]