Pola eksploatacji

Kiedy mówimy o przeniesieniu praw autorskich lub o udzieleniu licencji, w pewnym skrócie myślowym mówi się często o „sprzedaży praw autorskich”, „przeniesieniu praw do utworu”.

Tymczasem, pomijając ograniczenia związane z prawami autorskimi osobistymi przy zawieraniu umowy dotyczącej praw autorskich należy pamiętać o kluczowej zasadzie – zarówno umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych jak i umowa licencyjna dotyczą nie samego utworu jako takiego, ale korzystania z utworu na określonych polach eksploatacji.

Czym jest pole eksploatacji?

Podstawowe – a zarazem przykładowe – pola eksploatacji, wymienia art. 50 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

1)  w zakresie utrwalania i zwielokrotniania utworu – wytwarzanie określoną techniką egzemplarzy utworu, w tym techniką drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego oraz techniką cyfrową;

2)  w zakresie obrotu oryginałem albo egzemplarzami, na których utwór utrwalono – wprowadzanie do obrotu, użyczenie lub najem oryginału albo egzemplarzy;

3)  w zakresie rozpowszechniania utworu w sposób inny niż określony w pkt 2 – publiczne wykonanie, wystawienie, wyświetlenie, odtworzenie oraz nadawanie i reemitowanie, a także publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym.

Wszystkie wymienione kategorie mają charakter przykładowy i w stosunku do niektórych utworów konstruowane są inne kategorie, nieraz węższe (ze względu na grupę odbiorców, albo teren korzystania z utworu).

Często w umowach spotyka się też przepisane dosłownie art. 50 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, nawet jeśli część z nich nie ma sensu w odniesieniu do różnych kategorii utworów. Taka praktyka czasem jest pozbawiona sensu, niemniej najczęściej wystarcza, żeby zabezpieczyć interesy nabywcy praw. Co prawda nie nabędzie on prawa do korzystania z utworu na polach eksploatacji, na których korzystanie z niego jest niemożliwe (bo te prawa nie istnieją), jednak nie wpłynie to na ważność, czy skuteczność umowy.

Pole eksploatacji, a umowa przenosząca prawa autorskie lub umowa licencyjna

Istnieją dwie podstawowe zasady, które dotyczą zarówno umowy przenoszącej prawa autorskie, jak i umowy licencyjnej:

1)      umowa dotyczy jedynie pól eksploatacji wyraźnie w nich wymienionych;

2)      umowa nie może dotyczyć pól eksploatacji, które nie są znane w chwili zawarcia umowy.

Pierwsza reguła oznacza, że w razie pominięcia jakiegoś pola eksploatacji, nie mamy możliwości korzystania z utworu na tym polu eksploatacji, nawet jeśli nabyliśmy „pełne” prawa autorskie.

Z kolei z punktu widzenia twórcy – znaczy, że może on nadal rozporządzać prawami autorskimi do utworu na tych polach eksploatacji.

Druga reguła tak naprawdę jest ściśle związana z pierwszą. Wynika z niej, że nawet umowa przenosząca prawa autorskie, która dotyczy wszystkich możliwych pól eksploatacji, nie pozbawia autora możliwości korzystania z utworu na polach eksploatacji, które powstaną dopiero po zawarciu umowy. Przykładowo osoba, która uzyskała w 1974 roku licencję prawa do korzystania z filmu, nie mogła nabyć prawa do zwielokrotniania filmu na nośnikach DVD ponieważ takie pole eksploatacji jeszcze wówczas nie istniało1.

Co więcej ograniczenie to jest niezależne od woli stron. Nawet gdyby twórca chciał nie może uwzględnić w umowie przenoszącej prawa autorskie lub umowie licencyjnej pól eksploatacji jeszcze niesitniejących, gdyż sam nie posiada jeszcze prawa do korzystania z utworu na nieistniejącym polu eksploatacji.

1 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r. (I CSK 321/07)

 

3 odpowiedzi na „Pola eksploatacji

  1. [...] Ponadto trzeba pamiętać, że wszystkie opisane wyżej umowy obejmują jedynie możliwość korzyst…. Twórca nie ma możliwości „pozbycia się” utworu jako takiego. Może przenieść na inną osobę/udzielić licencji do korzystania z utworu jedynie w określony sposób. Co więcej opisane umowy nie mogą obejmować sposobów korzystania z utworu, które powstaną dopiero w przyszłości. Nawet więc po wielu latach twórca może odzyskać uprawnienia do korzystania z utworu, nawet jeśli kiedyś zbył prawa autorskie do niego (tak było przykładowo, gdy pojawiła się możliwość digitalizacji utworów i utrwalania ich na płytach cd, czy dvd). [...]

  2. [...] Zacznę od bardzo istotnego cytatu, a właściwie dwu, ze strony „W todze i bez togi”: [...]

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.